|
Lepszy taki gosc niz jakis mlokos czy totalny anonim, ktory strzelil pierdylion goli w pierwszej lidze eskimoskiej.
Mlodzi niby wymiatajacy juz u nas byli, albo i sa, tyle ze nie graja.
Jesli zaladuje te 10 bramek, nawet 8 to zle nie bedzie. Dobrze ze powiedzial : "Od samego początku świetnie mi się grało z Mamadou Niangiem. Futbol ma w sobie coś z magii. Albo współpraca dobrze funkcjonuje od początku, albo w ogóle. Jeśli słyszę, że ktoś potrzebuje czasu... Nie, tak nie jest ."
Nie wysmiewam zadnego transferu "emeryta" ani nie popadam w ekstaze, bo pamietam Frankowskiego ale też pamietam Żurawskiego. Pozyjemy zobaczymy.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|