wolfy napisał(a):

|
To nie ja paliłem głupa udając, że jedyny problem z Lameyem to przegrana rywalizacja o miejsce w składzie swojego byłego klubu.
|
Nikt tu nie pali glupa, wiadomo ze mial kontuzje, zmiana trenera oraz eksplozja formy konkurenta rowniez mu nie pomogla...
Ja nie mieszam chlopa z blotem.
wolfy napisał(a):

|
Znowu nie do końca prawda. Poza PSV grał w słabych klubach (lub będących aktualnie w kryzysie) i (generalnie) słabo sobie w nich radził, przez co często pracodawcy dziękowali mu za usługi.
|
bzdet, policz ile meczy gral w Eredivise w latach jej swietnosci i ile w Bundeslidze.
Chyba ze wymagasz aby Stan z Basalajem sprowadzali zawodnikow gajacych w podstawowych skladach Ineru, Bayernu, Man U itp
wolfy napisał(a):

|
Trzeba liczyć że się sprawdzi, ale nie ma co na siłę szukać pozytywów.
|
Trzeba liczyć że się sprawdzi, ale nie ma co na siłę szukać
negatywow