wolfy napisał(a):

|
Problem w tym, że jeżeli zawodnik przez rok nie grał, to nie wiadomo kiedy i czy w ogóle dojdzie do formy. Wystarczy zobaczyć w jakim stanie wraca większość naszych asów grzejących ławki.
|
Przypuszczam ze nikt z osob czytajacych to forum nie zdaje sobie sprawy z tego ze zawodnik ktory ma przerwe spowodowana kontuzja, badz wypadnieciem ze skladu potrzebuje czasu aby wejsc w rytm meczowy, dzieki stary odkryles Ameryke.
Ostatni przyklad Genkov - tez chlop mial z wami ciezko na poczatku na szczescie dosc szybko pozamykal usta krytykom.
Dwie rzeczy ktore mnie nastawiaja optymistycznie co do jego osoby (oczywiscie jesli bedzie zdrowy) to to ze jednak podczas swojej kariery gral na poziomie o ktorym 99,5% naszych ligowcow moze pomarzyc oraz to ze bedzie z zespolem przez
caly okres przygotowawczy