wolfy napisał(a):

Ostro, ostro.
Problem w tym, że jeżeli zawodnik przez rok nie grał, to nie wiadomo kiedy i czy w ogóle dojdzie do formy. Wystarczy zobaczyć w jakim stanie wraca większość naszych asów grzejących ławki.
|
Na korzyść Lameya przemawia fakt że został wyszkolony w Holandii a nie u nas.