|
Problem pieniędzy jest tylko pretekstem. Przecież w wariancie, w którym halę odkupiłaby Wisła, miasto udzieliłoby tylko nieoprocentowanej pożyczki, przyczyniając się tym samym:
- do budowy obiektu, którego brakuje tu od 20 lat,
- do ściągnięcia do Krakowa 8 mln euro unijnych pieniędzy.
|