Kurz napisał(a):

|
Na tym okienku transferowym budowa zespołu się nie kończy... Teraz jest ważna LM i tylko to. Z jednego powodu. Wygląda na to, że B. Cupiał odzyskał trochę zapału i znowu chce coś robić z Wisłą. Problem polega na tym, że w przypadku kolejnego rozczarowania może mu się odmienić, co jest dosyć prawdopodobne. Dlatego musimy awansować za wszelką cenę. I budować drużynę dalej. W przerwie zimowej i kolejnej za rok latem.
|
Właśnie to mnie zastanawia. Czy Wisła w przypadku awansu do ligi mistrzów pójdzie za ciosem i stanie się drużyną regularnie grającą w tych rozgrywkach, czy po prostu nabierze tempa spłata długu Cupiałowi a nadal będzie targowanie się o każde euro przy transferach, ściąganie staruchów itp.