Marszałek napisał(a):

|
Co z tego,że Kew to gość z zajebistym CV jak sprawia wrażenie faceta, który ukradł paszport holendrowi i się pod niego podszywa.Bo gra to tak średnio,delikatnie mówiąc.
|
Bo z Jaliensem trochę nie trafiono, jeśli chodzi o typ obrońcy.On jest trochę zbyt delikatny jak na naszą ligę.W 2 lidze angielskiej by go zjedli a on całą karierę spędził w technicznej lidze holenderskiej.
Ja się nie dziwie że początki były tak kiepskie bo zgrania z zespołem zero a fizyczność naszej ligi musiała go przytłoczyć
Jednak trzeba też przyznać że ogarnął się i jak Chavez zaczął dobrze wykonywać 'brudną robotę' to było już ok.
Oprócz stałych fragmentów gdzie Jaliensa można przepchnąć a Chaveza przeskoczyć i tu nadal jesteśmy w kropce.
Natomiast co do Lameya to na papierze nie jest to 'transfer marzeń', można nawet psioczyć bo jednak można wymagać by Ci co przechodzą do nas - regularnie grali w ostatnim czasie.On grał przez 3 lata z ostatnich 4 ale w ostatnim nie grał praktycznie wcale i ja tu widzę największy znak zapytania a nie to że w Niemczech dostosowywał się do reszty zespołu, grając słabo
Dlatego tu Stan pojechał trochę Vabank bo jeśli to będzie drugi Branko bądź Boukhari to sępy go zjedzą, zresztą już kąsają
Trzeba też sobie powiedzieć że ten transfer to jest odpowiedź na te coroczne albo inaczej - co mistrzowskie teksty o zielonym świetle, konkretnej kasie i na prawdę poważnej próbie zawojowania LM - Niestety , z kasą jest jak zawsze kiepsko i trza lawirować.Pewnie to jest tak że jak by np podpisali Cikosa to nie mogli by podpisać Chaveza, jak by podpisali lepszego=droższego zawodnika niż Lamey to nie mogli by podpisać kogoś kto przyjdzie do nas niebawem itp.
To nie jest tak że Cupiał powiedział Stanowi - Słuchaj stary, jak znajdziesz kozaków to będzie kasa - to jest tak że jakaś kasa jest i trzeba się w tym zmieścić, co do grosza.
Też smutne jest to co w wywiadzie Stan powiedział a wszyscy przeoczyli - że cieszy się że nie ma ofert dla naszych grajków.Tak na prawdę dyr, sportowy powinien się cieszyć jak by te oferty były - Jasno z tego wynika że niewiele od Stana zależy w tej kwestii
Takie życie
