flamengista napisał(a):

Dokładnie. Zastanówcie się - ile taki Lamey mógł dostać kontraktu? Góra 150 tys. € + 50 tys. za podpis. Bo innych ofert raczej nie miał. I z tych 50 tys. za podpis musiałby odpalić dolę Stanowi za załatwienie kontraktu...
...
|
Jest jeszcze inna koncepcja
Przyznam ze to jest raczej moje myślenie zyczeniowe
Byc moze jest to rownoczesnie przysługa dla managera Lameya w celu ułatwienia negocjacji w sprawie innego gracza
Ale powtarzam to sa moje prywatne domysły bez poparcia w jakichś tajeminiczych źródłach
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"