Marszałek napisał(a):

(...)
Dlatego zanim coś powiecie jednoznacznego o Lameyu, poczekajcie jak kopnie kilka razy piłkę.
Zarzucanie Stanowi,że robi sobie u nas jakiś prywatny folwark jest niedorzeczne i śmieszne.
|
Dokładnie. Zastanówcie się - ile taki Lamey mógł dostać kontraktu? Góra 150 tys. € + 50 tys. za podpis. Bo innych ofert raczej nie miał. I z tych 50 tys. za podpis musiałby odpalić dolę Stanowi za załatwienie kontraktu...
Panowie, to się kupy nie trzyma. Stan zarabia u nas świetne pieniądze, na tyle duże że nie chciał iść do mającego problemy finansowe PAO. Wisła to jego szansa na powrót do wielkiej piłki, trampolina do dużo lepszego klubu.
Temu facetowi nie opłaca się robić drobnych szwindli za kilkadziesiąt tysięcy euro, jak może zupełnie legalnie zarobić porządne pieniądze w klubie. I dzięki dobrej pracy mieć szanse na więcej, w lepszej firmie niż Wisła.
Do tego Cupiał wbrew pozorom bacznie dogląda interesu i taki szwindel szybko wyszedłby na jaw.
Przestańcie budować spiskowe teorie, bo się to robi niesmaczne. Na razie pozyskaliśmy 2 darmowych, wolnych zawodników. Z których jeden (Iliew) jest - przynajmniej sądząc po CV - bardzo obiecujący. Wiadomo, jak długo szły negocjacje w sprawie transferów gotówkowych w zeszłym okienku. Teraz może być podobnie.