do kolegi fialo moglbys wypisywac te swoje teorie, gdyby Stan podpisal go na 3 lub 4 lata i wtedy nawet ja zaczalbym sie zastanawiac, ale gosc jest podpisany na rok, za darmo(chyba wiemy czemu), doswiadczony.nawet teraz na oficjalnej Maaskant powiedzial to co ja wczoraj napisalem, ze jest to doswiadczony zawodnik i nie mamy czasu na pilkarzy, ktorzy sie ucza.proste, bo Cupial lchce LM teraz a nie za rok czy za 2 lata.Stan z tym co ma a nie ma wiele, sam podkreslal, ze jak znajdzie sie jakas perelka to wtedy sie pogada i kasa sie znajdzie, wiec czego wymagacie od chlopa, ze bez kasy kogo ma sprowadzic.to ze przyszedl tu ze wzgledu na Stana, Kew tez przyszedl ze wzgledu na Stana.myslisz, ze Mielcarski albo Bednarz by zadzwonili do Kew i tez by przyszedl

jak dla mnie sa duze szanse na grupe LE a wszystko ponad to to bedzie cud, miod.a i jeszcze do kolegi flemengisty, ktory znowu raz psioczy na dziennikarzy a nastepnym razem podpiera sie ich "informacjami" ze kasy na Cikosa nie ma a Maaskant bardzoooo go chcial.z tego co ja pamietam to Stan mowil chyba na oficjalnej to czytalem, ze byla opcja wykupu Cikosa, ale trener Maaskant nie zdecydowal sie na nia.pozdrawiam Cupial chce sukcesu juz teraz i jak Holendrzy go szybko nie osiagna to poleca.im tak samo jak Cupialowi zalezy na sukcesie, bo nie ukrywajmy, Maaskant nigdy tego nie ukrywal chca isc na zachod dolepszych klubow a ja tu wyczytuje, ze Stan sam dolki pod soba kopie i Lamey'apo kolezensku di Wisly wstawia, no Boze! im ten sukces jest rownie potrzebny jak Cupialowi, bo jak zrobia cos w malo znanym klubie z niczego to bez problemu znajda zatrudnienie w znanym klubie w przyszlosci, wiec zastanowcie sie co czasami piszecie.pozdro