mitmichael napisał(a):

|
Jedno jest dziwne - z transfermarktu wyszukujecie zawodnikow, ktorych nie widzieliscie na oczy a chcecie by do Wisły dołaczyli a teraz o Lameyu, ktorego tez nie widzieliscie na oczy wypowiadacie sie tylko w zlym stopniu. Polityka na ten sezon to stawianie na pilkarzy doswiadczonych - Lamey i Iliev na pewno je maja chociaz rozne mieli poprzednie sezony.
|
Sytuacja z Niedzielanem nic niektórych nie nauczyła. Nie wspomną również, że w Championship grają lepsze zespoły niż w polskiej lidze, które taką Wisłę czy Legię zjadłyby na śniadanie. Jak zawsze z każdym transferem trzeba poczekać co najmniej 2 miesiące, aż rozegra te 8 meczów, aby wyrobić sobie opinie o nim. Przecież według willowa Cikos był cienki jak barszcz i do Wisły się nie nadawał - ja wtedy byłem innego zdania i wyszło na moje [chociaż sam już w niego zaczynałem wątpić]. Także na temat przydatności do drużyny niech decyduje trener i dyrektor sportowy. Mają u mnie kredyt bo zasłużyli na niego robiąc z tej zbieraniny piłkarzy drużynę.