zim zum napisał(a):

Nikt mi nic nie obiecywał. Tylko już wole postawić na jakiegoś młodego gościa, niż łudzić się, ze zbawi nas zawodnik pokroju Lameya. Po drugie jak wg Ciebie ma zaistnieć ta Wisła w Europie, jak kupuje zawodników, którzy mają problemy z grą w jakimś klubie z Championship ?
Za 1,5 miesiąca znowu będzie szok i niedowierzanie jak odprawi nas z kwitkiem jakaś mało znana drużyna.
|
Twoja teoria oparta jest wyłącznie na przypuszczeniach. Że młody zawojuje Europę a stary ale doświadczony i ograny już nie. To może Kowalski na obronę? Młody, perspektywiczny, w sam raz na Europę. Bo awans do LM jest dużo bardziej prawdopodobny z ogranym i doświadczonym graczem i tak stawia sprawę Maaskant. Ja w to wierzę. Odnośnie możliwych powodów nie grania naszego nowego nabytku wyjaśnił WISŁAZWE. Jeszcze nas z kwitkiem nikt nie odprawił. A biorąc pod uwagę naszą kopaną buraczaną to nieważne z jakim składem byśmy grali, szczytem naszych możliwości jest faza grupowa LE. Ale wierzyć trzeba.