fialo napisał(a):

Z wywiadu z naszym nowym bogiem prawej strony
Dalej nie widzicie tu pewnej zależności ? Jak sam piłkarz przyznał, że gdyby nie Valcx by go tu nie było. Nie podoba mi się robienie z Wisły prywatnego folwarku pana Valcxa. To będzie nasz podstawowy prawy obrońca, z nim będziemy walczyć o LM. Z gościem, o którym kibice średniaka Championship mówią, że nie nadaje się do pielęgnowania trawy. Aha, i może przypomnicie mi za co Stan został wyrzucony z PSV?
Jeszcze jedno. Jak Valcx mógł go obserwować jak on w Leicester w ogóle nie grał, a jak grał to w pierwszej połówce sezonu, jeszcze na jesienie. Więc to jest kolejna, mówiąc eufemistycznie, "nieścisłość".
Coraz bardziej śmierdzi ta cała historia wg mnie. A Lameyowi to by się przydało zrzucić z 5 kg przed 'bitwą o Ligę Mistrzów'.
|
Ci sami ludzie którzy to pisali twierdzą teraz, że w Polsce je się ludzi, że jesteśmy rasistami i że Lamey będzie miał z powodu koloru skóry ciężkie życie.
Mógł go obserwować w rezerwach. Wygląda na to że Stan cenił wyżej Baszcza jednak jestem wstanie uwierzyć w to, że poszła decyzja z góry. Gdyby były pieniądze Stan pewnie nie działałby tak desperacko a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ich po prostu nie ma.
Zaczyna się teraz tzw "łapanka" bo o wzmocnieniu składu mowy już nie ma trzeba po prostu załatać dziury.
Stan z Robertem trochę się nie zgrali bo niby obaj odrzucili kandydaturę Baszcza z tego względu że mają Jaliensa który może grać na prawej i stoperze tak samo jak Marcin. A dzisiaj Robert podkreśla to że wzięli Lameya bo może grać na prawej obronie oraz na środku. O co tu chodzi ?