tomasz_19 napisał(a):

|
Myślicie, że gdyby Cikos był wart tych 300 tyś to Wisła by go nie wykupiła? Przykład Chaveza pokazuje, że jednak Wiśle zależy na solidnych graczach i że jak będzie trzeba to da się ich wykupić... widocznie ktoś do Cikosa nie był do końca przekonany dlatego go z nami dziś nie ma...
|
Maaskant przekonany był, tyle że w Wiśle trener akurat nigdy za dużo do powiedzenia nie miał niestety

Osobiście za Cikosem płakać nie będę bo wyróżniał się jedynie ambicją i motoryką a np. Alvarezowi czy Singlarowi to mógłby buty czyścić. Oby sprawdziło się to też w przypadku Lameya

.