wislak68 napisał(a):

|
O ile mnie pamięć nie myli to akurat Kubę ściągał Liczka przy wybitnym udziale stryja Kuby. Prawdopodnie gdyby nie Brzęczek to Kuby w Wiśle by nie było. Ale niech będzie Twoje: proszę o jeszcze dwa przykłady.
|
Niechodzi mi o to zeby szastac nazwiskami bo jesli juz zawyzajac porownamy Kube do Meliksona to napewno znajdzie sie odpowiednik dla Genkova czy Pareiki. Poprostu Stan to zaden czarodziej i jesli inni by mieli troszke kasy do wydania napewno nie byli by gorsi.