Wyświetl pojedynczy post
master777
Senior Member
 
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#47616
Stary 14.06.2011, 10:09
Prawda jest też taka że jesteśmy mentalnymi sierotami po takich graczach jak Baszczyński, Diaz czy nawet Piotr Brożek, graczach, którzy spędzili trochę czasu pod Wawelem i, co ważne, sprawdzili się. Dlatego rok temu płakaliśmy nad stratą Alvareza, teraz zaś identycznie jest z Cikoszem; faktem jest że obecna Wisła buduje obronę mozolnie. Pozycja bramkarza jest dobrze obstawiona, środek obrony z wolna się krystalizuje (Kew, Osman, Gordon) tylko te boki to spora bolączka. Stąd wypożyczenia, obserwacje, poszukiwania. Sztab szkoleniowy ma określony profil gracza, szuka bocznych dynamicznych i ofensywnych (dlatego mimo pewnych mankamentów w defensywie postawiono na Pajlica), testuje, testuje i jeszcze raz testuje.
Co do Michaela, wydaje się, iż jest tylko uzupełnieniem. Z drugiej strony gość, który w praktyce nie grał w zeszłym sezonie przychodzi do nas i już rozpoczyna treningi. Może na pierwsze mecze eliminacyjne kondycji nie zbuduje, ale jest szansa, że na IV (jak Bóg da) rundę oraz ligę będzie grajkiem fizycznie przygotowanym. Bo w przypadku "ryczących trzydziestek" to głównie o kondycję chodzi, bo technika czy mentalność już dawno zostały ukształtowane; chodzi tylko o to, żeby fizycznie wyciągnąć jak najwięcej; i jeśli to się przez te półtora miesiąca uda, to będę o tego grajka spokojny.
Odpowiedz cytując