szczepek19 napisał(a):

Wszystko zależy. Jeżeli Cikos miał być numerem jeden to trzeba było brać, a nie kombinować. Jeśli numerem dwa, to rozumiem decyzję. Gość był surowy technicznie i taktycznie, jeżeli tylko mamy kogoś lepszego w zanadrzu, wydawanie 250 tyś na gościa pokroju Cikosa (ani szczególnie młody, ani szczególnie utalentowany, a tym bardziej nie wyszkolony) w tej chwili byłoby zbytnią rozrzutnością.