Pan Jotka napisał(a):

Sprawa Czikosa to typowy przykład polityki w tym klubie. Nabyć (bo kupić to za duże słowo) byle kogo z łapanki, a potem się zobaczy. Drużynę budowac ad hoc, a nie na dłużej. I tak z seozonu na sezon ciągnąć dziadowski wózek ze złomem, aż któregoś dnia znajdzie sie może stówkę na ulicy. 
Szybciej ja zobaczę zmiany trenera i dyrektora niż Ligę Mistrzów.
|
Do trenera i dyrektora nie ma co mieć pretensji. Oni by pewnie i chcieli najlepszych graczy Europy, ale muszą działać w określonych warunkach ekonomicznych i otoczeniu, na które nie mają wpływu. A te czynniki kształtowane są i narzucane przez Cupiała. I tak chwała im za to, że starają się wyciągnąć z tego, co najlepsze.