|
Ocena dokonań Stana na podstawie transferów Branco czy Boukhariego mija się z celem. To były działania "na szybko", byle załatać dziurę, bylebyśmy w ogóle mieli kim grać.
Ja jestem daleki co prawda od wychwalania Stana pod niebiosa i ślepego zapatrzenia w niego, ale kurde - oceniajmy go po czynach, a nie po tym, co nam się wydaje. Ciekawe co byście powiedzieli, gdyby się okazało, że niewypałem będzie Iliev, a Lamey strzałem w dziesiątkę?
Ani nie twierdzę, że Lamey to zły transfer, ani tym bardziej, że dobry. Po prostu poczekam na to, co pokarze na boisku i tyle. Na chwilę obecną mamy za mało informacji, żeby szastać ocenami w stylu "drugi Branco".
Nie mówiąc o tym, że gdyby Wisła nie zdobyła tytułu, to nawet takich transferów by pewnie nie było, więc cieszmy się, że ktoś w końcu próbuje wprowadzić nową jakość do Wisły i poczekajmy na efekty.
Stan z Robertem dadzą dupy - wtedy się po nich przejedziemy. Ale nie teraz.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|