|
Chwila chwila. Cleber nie był menedzerem Diogo tylko skautem Wisły. Poleciał do Brazylii, obejrzał i pozytywnie zaopiniował Diogo, potem może sprawa sie rypła na linii Wisła-menago, albo Wisła-Diogo. Może miał za duze wymagania, może menago chciał za dużą prowizję. Tego nie wiemy. To tak jakbym ja obejrzał kilkanaście meczy C.Ronaldo i powiedział Basałajowi że w ogień bym włożył ręce za tego zawodnika, że się sprawdzi w Wiśle
|