|
Coraz bardziej zastanawia mnie fakt, czy może nasz dyrektor sportowy nie kręci lodów przy pomocy Wisełki. Cenie go za kilka super transferów, ale w*urwia te kolesiostwo. Chyba wszyscy mają wrażenie, że momentami chodzi o coś więcej niż tylko "poziom sportowy".
Szkoda tego młodego z SP FC, ale...Jest on wypożyczony, a Cleber w w/w wywiadzie wspomniał, że młodzi brazylyjczycy sporo kosztują. Sami przypomnijcie sobie ile kosztuje wykupienie Riosa, który mimo osiągnięcia ma mniejsze, ew. porównywalne.
Może Stan wiedział, że Wisła nie będzie miała gotówki na wykupienie i po co miał się wygłupić?
|