krakus76 napisał(a):

Było tu już wspomniane. Może ktoś poda statystykę Frankowskiego na wyspach i jaką zrobił karierę A co było po powrocie do Polski ? Ci którzy płaczą że Lamey trafił do Wisły plakali że szkoda że Franek nie powrócił do Krakowa bo tak pięknie strzela bramki w Białymstoku.
|
Statystyki mogą zaciemniać obraz, bo piłkarz piłkarzowi nierówny, nawet pozycje mają skrajknie różne, ale mówisz masz.
Frankowski w Wolverhampton spędził pół roku (01.2006-07.2006), miał podówczas 32 lata. Do tego jest on raczej filigranowym zawodnikiem (1,72m), który z rosłymi wyspiarskimi obrońcami musiał mieć ciężkie życie. Mimo to dla Wilków rozegrał 16 spotkań ligowych i jedno pucharowe.
Lamey na wyspy trafił w podobnym wieku - 31 lat. Jednak jego warunki fizyczne są zdecydowanie lepsze (1,86m). Na wyspach spędził rok, w tym czasie 4 razy zagrał w championship i 3 razy w pucharze. Dodajmy, że Leicester było średniakiem, podczas gdy Wolverhampton mierzyło w awans.