zalew napisał(a):

|
Za 2 lata... a przez nas najbliższe 2 lata, co? Żewłakow byłby obrońca który wszedłby do składu z marszu i dałby nam dużo spokoju z tyłu. I co z tego, że on pograłby tylko max 2 lat skoro byłby realnym wzmocnieniem na tu i teraz.... Nie tylko na ligę ale też na LM, bo troszkę pograł w tych rozgrywkach. No i Polak... Po tym sezonie straciliśmy kolejnego Polaka Wojtka Ł.
|
Nie pisze że nie potrzebujemy nowego obrońcy ale po zimowym oknie ufam naszemu dyrektorowi sportowemu i myślę że jest w stanie sprowadzić lepszego obrońce niż Żewłakow.
A co do wytłuszczonego fragmentu to trzeba pamiętać że Żewłakow rozgrywki skończył już dawno bardzo długi czas był na urlopie a w jego wieku dojście do odpowiedniej dyspozycji fizycznej zajmuje trochę czasu więc w kontekście Naszej walki o LM w pierwszych meczach mógł by dawać więcej powodów do palpitacji serca niż spokoju