piotrek06 napisał(a):

|
Bunozie do niego wcale tak dużo nie brakuje i za rok dwa przy odpowiednim rozwoju może być klasowym obrońcom, dlatego wolę jego niż 10 lat starszego, droższego w utrzymaniu "emeryta"
|
No ja jednak nie wiem czy gość dla którego żywiołem jest robienie sobie 'sweet' fotek w kiblu, lizanie się po sutach i paradowanie w rękawie tatuażu - a mottem - Bonarka is my life - charakterologicznie kiedykolwiek dorośnie do bycia solidnym środkowym obrońcom.Na dziś Bunoza, szczególnie po kontuzji to potencjalny zawał w co drugiej interwencji
Pisząc wprost - dziś, przed jednymi z najważniejszych meczów w historii klubu - wolałbym mieć w drużynie emeryta Żewłakowa niż obiecującego Bunoze