Ja tylko skomentuje, ze super sie oglada skrot z meczu Legia Barcelona. Pomijając wynik 0-7 to i tak własnie przez taka piłkę nożną się wkręciłem w kibicowanie. Zadnego pyskowania, udawania, wydzierania mordy na sedziego. Tylko romantyczne zapieprzanie za gałą, maksymalny presing do wyrzygania.
To je foobtall
0-7 oczywiście nie dziwi, bo u dorosłych byłoby to samo. Ładnie tylko widać, gdzie pojawia się różnica. Albo nawet inaczej. U dorosłych byłoby jeszcze gorzej. Mimo wszystko aktualne gwiazdy Barceolny też są już w jakimś sensie zblazowane, więc przy 6-0 by odpuściły. ALe nie tak jak w ostatnich kolejkach Wisła, ŁKS czy Podbeskidzie tylko na tej zasadzie, że przy 6-0 nie graliby o życie. Jakby grały to by było pewnie ze 14-0. Natomiast pewnie Barcelona U-11 przy 6-0 grała o życie nadal.
A poza tym nie jest tak zle, bo Milan i Inter za nami
