rw88 napisał(a):

(...)
Nie widziałem go może wiele razy, ale akurat z Cracovii Klich najlepiej wyglądał, w dodatku ma dopiero 21 lat. Jak sobie nie poradzi, to przynajmniej zawsze wróci do polskiej ligi mocniejszy.
|
Trenerem Vfl Wolfsburg jest słynny Felix Magath. Trener słynący z ciężkiej ręki i katorżniczej pracy na treningach. Swego czasu nie poradził sobie u niego Jacek Krzynówek, chłop jak dąb i z wydolnością Wincentego Pstrowskiego.
Klich w słabej Cracovii się wyróżniał, to prawda. Tylko że jego głównym atutem jest przegląd pola i dośrodkowania oraz bicie wolnych ze stałych fragmentów. Jest zawodnikiem wysokim i stosunkowo wolnym, gra mało agresywnie. Jak na środkowego pomocnika dość nietypowy - wysoki, ale b. szczupły. Bez masy i umiejętności twardej gry nie nadaje się do Bundesligi. W dodatku słabo gra głową. W Bundeslidze środkowy, wysoki pomocnik ma grać jak Ballack - atakować jak czołg, świetnie strzelać z dystansu, grać dobrze głową, umieć grać kombinacyjnie... Klich ma tylko przyzwoite umiejętności techniczne. To zdecydowanie za mało.
Niemcy biorą go na zasadzie - młody talent, może coś z niego będzie. Wolfsburg stać na wyrzucenie 1,5 mln € w błoto.
Ja wielkich szans mu się nie daję. Ale chłopak skacze na głęboką wodę. Jeśli wytrzyma ciężkie treningi Magatha, popracuje na siłowni i wytrzyma to wszystko kondycyjnie - na pewno na tym zyska.
Natomiast dla Pasów 1,5 mln € za takiego zawodnika to świetny interes. Filipiak odbija sobie koszty zimowego okienka i premii za utrzymanie + wystarcza mu kasy na opłacenie Niedzielana.