KOMINEK napisał(a):

|
Bardzo bym chciał żeby był niewiany ale to że był bramkarzem nic nie zaznaczy - to On mógł inicjować to On mógł zbierać pieniądze to On mógł wręczać. W tej chwili mamy tylko oświadczenie naszego trenera, który mówi że jest niewinny. Jemu wierzymy, Łobodzińskiemu który też mówi że jest niewinny nie wierzymy. Powtarzam bardzo bym chciał ale na razie jest 50 na 50
|
Różnica jest znaczna. Słyszałeś kiedyś, żeby Łobodziński powiedział, że jest niewinny? Schował głowę w piasek, nie mówi na ten temat, zasłania się śledztwem. Czerwiec też się schował. Blacha opowiadał, że został we wszystko wciągnięty. Natomiast Kurdziel wyszedł ze sprawą do ludzi, wysłał swoje oświadczenie gdzie tylko się dało, ostro się postawił, zaprotestował.
Nie przesądzam o jego niewinności. Albo jest świetnym graczem (w negatywnym sensie tego słowa), albo jest ofiarą = postawił się kolegom, to znaleźli sobie kozła ofiarnego.