|
Pośmialiśmy się, pożartowaliśmy z 400 tys euro - wystarczy nie ma co dalej ciągnąć tematu - Wasilewskim się nie interesujemy, Baszczyński zagra w Polonii.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|