Angmir napisał(a):

A pewnie że napisał bym -tylko po co - i tak wszyscy wolą Lameya, Bukhariego, Bunoze, Branco, Beto, Riosa itd. niż "polskich drewniaków".
Wedłóg mojej opinii z każdego Polskiego klubu można by wyciągnąć co najmniej 2-3 fajnych zawodników, którzy po przyjściu do Wisły podnieśli by wartość swoją jak i klubu. Przykład Wilka jest znaczący.
Od piłkarza no-name nie specjalnie wyróżniającego się w Kielcach, do piłkarza który z powodzeniem może grać w pierwszej 11 w Wiśle. I nie piszcie tylko ze był w Kielcach gwiazdą, bo zanim do nas trafił jedyny Wilk jakiego znała 3/4 tego forum wchodzi na ogony w Lechu.
|
gdyby-tak jak chcesz-MUSIAŁO grać przynajmniej pieciu polskich zawodnikow w każdym klubie,to przy mizerii jaką dysponuje nasza liga ceny za nieco lepszych od niskiej przecietnej sięgnełyby pewnie 2-3 mln €.pokaz który jest tyle wart skoro lepszych wyciągamy z innych lig za kwoty nieporownywalnie mniejsze.poza tym PZPN móglby sobie żądać czegokolwiek,a prawo unijne by to zaraz na szczęście uwaliło.
baro1995
a myslisz,że gdyby taki wymóg faktycznie istnial to byłoby nas stac na ich pensje?np Wasilewski grałby za cirka ebaut 200 tyś€?