|
Poczekajmy, czy to rzeczywiście chodzi o Lameya.
Pochodziłem trochę po niemieckojęzycznych forach (angielski znam słabo) i Lamey nie miał dobrej opinii wśród internautów, ale to było dawno temu, za czasów jego gry w Arminii i Duisburgu. Nawet trener Duisburga powiedział, że Lamey nie jest typem zawodnika, który pójdzie za drużyną w ogień.
Ale jak mówię, to było dawno.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|