U mnie wiele się pozmieniało.
- Studia - chyba zrobię 3 lata w sześć.
- Beerceps rośnie
- kobita wymieniana kilkakrotnie ale chyba wreszcie ta konkretna się znalazła.
- pracy na razie brak, chociaż fajne epizody kilkumiesięczne w UMK i Pogotowiu bywały.
- a tak po za tym to Stary Port, Still i miasteczko AGH

No ale oczywiście Wisła w sercu została
