Grzadq napisał(a):

|
Po pierwsze, to tłumaczenie było dzisiaj strasznie naciągane. Najpierw zagaduje do Baszcza, stwierdza że i on i trener go chcą, potem jednak stwierdza że neeee, jednak mam mnóstwo innych, lepszych. Gdybym wiedział że to ktoś inny niż Stan to bym to kupił, ale z tym gościem, oglądającym piłkarzy szmat czasu, mase meczów na dvd (...) brzmi to trochę dziwnie. Powiem inaczej - to jest profesjonalista, który zna się na robocie, więc jeśli pojawił się w ogóle temat Baszcza ze strony Wisły to znaczy że go Wisła (a raczej Maaskant z Valckxem) chcieli.
|
To były luźne, niezobowiązujące rozmowy, co potwierdzał sam Baszczyński. Tego typu zapytań czy luźnych pogawędek ze strony klubu mogło być kilkanaście, albo kilkadziesiąt - przecież Wisła interesowała się nawet Rogerem Guerreiro i faktem jest, że Kuźba z Valckxem jeździli na mecze AEK żeby go obserwować. Jeżeli rezygnujemy z darmowego zawodnika, mimo, że jest on chętny i do wzięcia za darmo, to może świadczyć tylko o tym, że na jego miejsce mamy kogoś innego. Jeżeli ktoś dalej nie dowierza tłumaczeniom Stana, to proponuję poczekać do czasu zatrudnienia nowego prawego obrońcy. Zobaczymy czy to będzie zawodnik darmowy czy taki, za którego trzeba będzie zapłacić oraz przede wszystkim czy to będzie lepszy zawodnik niż Baszczu (młodszy, szybszy, lepszy w ofensywie) - to powinno nam sporo wyjaśnić również o powodach rezygnacji z Marcina.