Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6495
Stary 11.06.2011, 08:32
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Przed Szczesnym, to jeszcze dluga, dluga droga...zagral dobry mecz i tylko tyle. Wiekszosci pilek nie mial prawa puscic, bo wszystko lecialo prosto w niego. Do Boruca to jeszcze bardzo wiele mu brakuje. Po drugie - raczej nie bedzie gral w przyszlym sezonie w I-szym skladzie. Wenger zaskoczylby mnie i nie tylko mnie, gdyby postawil na Wojtka.
Tu nie chodzi tylko o dobry czwartkowy mecz, a o całą dobrą rundę, m.in. debiuty w Premiership na Old Trafford, i w CL przeciwko Barcelonie. Mogę się założyć o skrzynkę piwa, że sezon w bramce zacznie Szczęsny, który został wybrany do trójki najlepszych zawodników Arsenalu w poprzednim sezonie. A Wenger dawał go mediom jako podstawowy przykład na to, że warto wyszukiwać młodych zawodników, bo można trafiać na takie perełki.

Ja osobiście bardzo, bardzo się zdziwię, znając charakterystyczną myśl szkoleniową Wengera, jak Wojtek wróci na ławkę. Tym bardziej, że popełnił dosłownie tylko jeden błąd w poprzednim sezonie, błąd który bardziej był błędem Kościelnego niż Wojtka, a zaliczył całą masę świetnych interwencji. Nawet z Newcaste, gdzie puścił 4 gole został bodajże uznany najlepszym zawodnikem w drużynie Arsenalu.

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Co do samej taktyki, to nie mozemy grac z powaznymi przeciwnikami 1 napastnikiem, bo wtedy poprostu nie potrafimy oddac celnego strzalu na bramke. Optymalne zestawienie, to 2 szybkich, przebojowych, bocznych pomocnikow wspieranych przez 2 bocznych obroncow. W srodku pomocnicy o charakterystyce raczej defensywnej, tzn. typowy def mid - Dudka/Kazmierczak/M.Lewandowski i typowy sr. pomocnik - Matuszczyk(innego nie mamy, bo Murawski jest bez formy, a w formie to daleko mu do np. Swierczewskiego).
Tutaj się zgadzam.

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
W systemie 4-4-2 nie widze miejsca dla Obraniaka i Mierzejewskiego.
A tutaj się nie zgadzam, bo Mierzejewski całkiem dobrze czuje się na skrzydle, gra tam lepiej niż na środku, gdzie trochę znika z pola gry. Do meczów z Argentyną i Francją miałem go za typowego środkowego pomocnika i dziwiłem się, czemu w Polonii gra na skrzydłach, teraz zdanie zmieniłem.

Ma dobry drybling, dobre dośrodkowanie, nieszablonowość i zwinność, czyli generalnie nie brakuje mu niczego do grania na tej pozycji. Dodatkowo jest lewonożny, a innego lewonożnego pomocnika mogącego grać na skrzydle nie widzę w naszym kraju, bo Obraniak raczej lepiej sobie radzi w środku pola i nie jest typem dynamicznego szybkościowca.

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Mam tez powazne obawy co do tego, czy Beonisch(jesli ten w ogole wroci na boisku, a jesli wroci, to czy wywalczy sobie miejsce w skladzie) i Piszczek moga jednoczesnie wystepowac na placu, bo obaj sa dobrzy w ofensywie, ale kiedy trzeba bronic, to juz nie jest tak rozowo.
Miałoby to sens, gdybyśmy mieli piłkarzy do dyspozycji o odwrotnych proporcjach. Tylko musieliby być to w defensywie tak dobrzy zawodnicy, jak dobrzy są Piszczek z Boenischem w ofensywie. Tak to nie ma sensu zmieniać Piszczka na Wasilewskiego, czy też Boenischa na Brożka, skoro Wasilewski w defensywie nie jest lepszy od Łukasza (patrz przykładowo pojedynki Piszczka z Robbenem czy Ribery'im w meczu przeciwko Bayernowi), a Piotr od Sebastiana.

Ale podejrzewam, że jeśli Brożek rozegra pełny sezon w Trabzonsporze, to to on będzie lewym defensorem na E2012. Niemniej jednak jeśli decydujemy się, jak mówisz, na grę skrzydłami (co ma oczywisty sens bo skrzydła mamy najsilniejsze), to nie możemy się pozbawiać atutów w postaci ofensywnej gry bocznych obrońców, bo to boczni obrońcy właśnie w grze na skrzydłach dają element zaskoczenia rywala, tak jak np. Piszczek z Argentyną. A ewentualne luki na bokach powinni łatać Dudka z Matuszczykiem, ewentualnie boczni pomocnicy.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 11.06.2011 o godz. 09:42.
Odpowiedz cytując