Konrad. napisał(a):

Nie, bez odszkodowania, a z punktem w którym w przypadku skazania zoobowiązuje się oddać klubowi wszystkie pieniądze jakie w Wiśle zarobił + przekazać na cele charytatywne 100 tys złotych (np. fundacji Biała Gwiazda, czy na szkółkę TS).
Jeśli jest czysty - podpisze. Jeśli nie i będzie się bał podpisać - dowidzenia.
|
Jeszcze czego. Z takimi pomysłami to za PRL byś karierę zrobił. Słyszałeś coś o godności ludzkiej ? Musi czuć też zaufanie od klubu, a nie podpisywać jakiegoś wyroku na zasadzie całkowitego podporządkowania.
Słuchaj jak cię nie skażą to jesteś z nami, będziesz mógł pracować u nas , a jak cie skażą, dawaj całe pieniądze, nic, że być może twoja rodzina pójdzie na bruk.
Musiałby mieć 100% zaufanie do sądów w Polsce a z tym różnie może być, wystarczy, że ktoś mataczył przeciw niemu i nawet jak jest niewinny może się nie wybronić.