Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6475
Stary 10.06.2011, 16:13
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Zabraknie herosa i jest 0:6 jak z Hiszpania.
Tutaj akurat nawet heros by nie pomógł, bo tak wysoka porażka była spowodowana głównie olbrzymimi różnicami w przygotowaniu fizycznym Polaków i Hiszpanów - oni mieli przed sobą miesiąc grania na poziomie najlepszej drużyny narodowej świata, my mieliśmy miesiąc wakacji.

Ambicja to jedno, ale fizjologii się nie przeskoczy, dodatkowo to był nasz trzeci mecz bez przygotowania fizycznego w ciągu kilkunastu dni, przeciwko przyszłym mistrzom świata, którzy poziomem gry odbiegali znacząco od drużyn o wiele wyższym potencjale od naszego. Porażki bynajmniej nie tłumaczę i nie mam zamiaru tego robić, ale myślę, że wysokość porażki te fakty jak najbardziej tłumaczą.

Przy równym poziomie przygotowania fizycznego moim zdaniem skończyłoby się góra na 0:3. No i warto wspomnieć, że w drugiej połowie grała cała masa żółtodziobów typu Cetnarski czy Sobiech, a w podstawowym składzie wyszedł tylko jeden defensywny pomocnik, czyli Murawski, defensywny pomocnik, który jednak nie jest typowym przecinakiem. Dobór składu również wpłynął na wynik, a za dobór składu odpowiadał Smuda.

Ale oczywiście rozumiem do czego zmierzasz

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
A co do tego, ze stac nas na wiecej jesli chodzi o gre w polu i jedynie Smuda jest tutaj problemem to sie nie zgodze. To zawsze tylko na papierze fajnie wyglada a w zycie jeszcze nikt tego nie wcielil od dobrych kilku lat (kilkunastu?). Powodow mozna sie domyslac, ja wyzej podalem ze u nas nie potrafia pilkarze ustabilizowac stalego poziomu, jest 1-2 dobre sezony a pozniej juz cieniowanie.
To zależy co jest tym "czymś więcej". Dla mnie tym jest wyjście z grupy, na to nas przy pełnym wykorzystaniu tego potencjału, który mamy na tą chwilę. I uważam, że bez perfekcji (takiej, na jaką nas stać) w dziedzinie organizacji gry, przygotowania fizycznego, taktycznego, tego nie osiągniemy. A czy Smuda jest gwarantem takiego przygotowania drużyny, to mam wątpliwości.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Chociaz moze gdyby selekcjonerem byl prawdziwy fachowiec... ale nie taki jak Beenhakker tylko młodszy, ktory sukcesy MA a nie MIAŁ
O to lotto. Nawet ktoś w stylu Maaskanta byłby świetną opcją. Z polskich trenerów widziałbym Probierza i Michniewicza, bo oni akurat mają zadatki na selekcjonerów. Szczególnie Michniewicz jest dla mnie idealnym kandydatem, który widzi dużo, ma solidną wiedzę taktyczną, jest inteligentnym gościem i ma bardzo dobre spojrzenie na realia naszej piłki nożnej. Gdzie był, tam wykonał niezłą pracę. No i w odróżnieniu od Probierza już zaliczył dołek, zszedł na ziemię, nie buja w obłokach. Ale niestety jest to kandydatura zupełnie nierealna, bo nikt u nas nie szuka selekcjonerów w ten sposób...
Ostatnio edytowane przez rw88 : 10.06.2011 o godz. 16:18.
Odpowiedz cytując