Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6473
Stary 10.06.2011, 14:09
Generalnie dobrze prawisz, ale...

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ja powiem Tak jak wczoraj pisales, jesli bedzie w bramce na Turnieju ktos taki jak Boruc pare lat temu czy Szczesny wczoraj to osiagniemy podobne wyniki jak na poprzednich MS czy ME.
Ja pisałem to w takim kontekście, że potencjał mamy na lepszy wynik, niż w czasach naszej gry na MŚ czy ME, ale wszystko na to wskazuje, że bez organizacji gry zespołowej na dobrym poziomie (mowa tutaj o poziomie gry który aktualnie prezentujemy, niezbyt) skończymy jak wtedy.

W skrócie mówiąc, ze "smudową" taktyką i "smudowym" ustawieniem nic ponad to, co było na ostatnich turniejach nie osiągniemy, postępu nie zrobimy, a potencjał na papierze ku temu moim zdaniem jest. Czyli generalnie chyba się z Tobą zgadzam, ale nie do końca jasno się przedtem wyraziłem.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
1. Jelsi zabraknie takiego bramkarza to w kazdym meczu dostajemy po 3-5 bramek
Będą w dalszym ciągu Fabiański czy Tytoń, który w poprzednim sezonie szalał w lidze holenderskiej. Jest też Sandomierski, który potencjał ma chyba nie mniejszy niż Szczęsny, tylko doświadczenie zdecydowanie uboższe. Niemniej jednak jak na bramkarzy nr. 2, nr.3 czy nr. 4 są to naprawdę solidni fachowcy. Nie są to zawodnicy pokroju Boruca, czy Szczęsnego, ale nie przesadzajmy, nie aż tak zdecydowanie słabsi.

2. Co z tego ze osiagniemy podobny wynik... My od kilku lat nie robimy postepu i sie nie zanosi ze go zrobimy za rok. Ciagle chaos w obronie i jeszcze wieksze problemy w ataku. Co to za wynik skoro znowu bedizemy jedna z najslabszych druzyn (pod wzgledem gry, organizacji) w Turnieju[/QUOTE]

No i o tym piszę powyżej. W czasach E2008, czy MŚ2006 mieliśmy nikłą ilość zawodników dobrych technicznie, czujących się nieźle w grze kombinacyjnej, mieliśmy raczej walczaków i oni moim zdaniem pewnego poziomu przekroczyć już nie mogli.

Teraz jest trochę inaczej, bo doszli ofensywni zawodnicy naprawdę dobrej klasy, mistrzowie Bundesligi, Ligue1, do tego największe objawienie ostatniego roku czyli Mierzejewski, dojrzeli piłkarsko tacy zawodnicy jak Brożek czy Jeleń. I jeśli nam się poszczęści i pierwsza jedenastka uniknie kontuzji, to potencjał na grę w piłkę jest wyższy niż wtedy.

Sęk w tym, że mamy kiepskiego selekcjonera. Pocieszam się jednak tym, że trenerem bywał niezłym, PZPN spisał się z załatwieniem fizjologów z USA i gdy Smuda dostanie tych chłopaków na miesiąc do pracy przed E2012, to pewne schematy charakterystyczne dla "smudowych" drużyn wypracują.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Na papierze to wszystko jakos wyglada (...)
A z tym generalnie się zgadzam. Ale też nie do końca. Bo wbrew pozorom mamy kilku ciekawych, zmienników w ofensywie, takich porównywalnie grających do tych z podstawowego składu, typu Grosicki, Obraniak / Mierzejewski, Peszko, czy Jeleń. I można mieć nadzieję, że wystarczy to do tego, aby zastąpić tych zawodników, którzy ewentualnie będąc w niezłej formie będą w stanie zastąpić tych słabiej dysponowanych.

A że kandydaci do podstawowego składu są lepsi od nich nieco lepsi to oczywiste. Tak jak wczorajszy skład Francuzów nie jest lepszy od tego podstawowego.
Odpowiedz cytując