Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6469
Stary 10.06.2011, 12:48
Cytat:
Mielismy Olisadebe, Rogera, Boenisch tez sie rok zastanawial wiec teraz nie ma sensu udawac, ze Polska to Athletic Bilbao.
Dla Ciebie reprezentacja to nie jest Athletic Bilbao ale wielu by chcialo zeby tak wlasnie bylo.

Reke to mozna wyciagnac do kogos kto popadl w tarapaty albo sie z Toba poklocil a nie komus kto sie chce przefarbowac na Polaka, pozniej nie chce, a pozniej znowu moze by chcial bo to mu sie by bardziej oplacalo.

Olisadebe to niestety był ten pierwszy krok w zła strone. Jego wystep w biało-czerwonych barwach zapoczatkowal ten smieszny proceder, ktory jest kontynuowany ze zwiekszona sila obecnie. Madry Polak po szkodzie. Wiadomo, ze jak sie zrobi pierwszy krok, raz sie popusci to pozniej sie to napewno zdarzy po raz kolejny.
Nomen omen Olisadebe mial najwiecej z Polska wspolnego jak reszta farbowanych lisow. Kto teraz gra w kadrze?
Boenish- czlowiek, ktory zanim zostal Polakiem to sobie dobrze wykalkulowal czy mu sie to bedzie oplacalo
Obraniak - czlowiek, ktory nie umie powiedziec zdania po Polsku
Roger - naturalny Polak, ktory jest mulatem

Kto ma jeszcze grac?
Perquis? Koscielny?- ta sama przypadlosc co koledzy z Francji
Arboleda?

Ta reprezentacja juz jest mało Polska a widze ze wielu by chcialo zeby polowa podstawowego skladu to byl zaciag z poza kraju. Jak tak dalej pojdzie to hymn bo juz nie mowie o porozumiewaniu sie w jezyku polskim bedzie umial co 3 kadrowicz. Kiedys mozna bylo sie wstydzic za reprezentacje po przegranym meczu, teraz juz mozna sie wstydzic zanim wejda na murawe

Cytat:
Taki skład w tym momencie jest oczywistością i zdecydowanie najbardziej optymalnym wykorzystaniem potencjału, który mamy. I niech mi ktoś powie że jest inaczej
Ja powiem Tak jak wczoraj pisales, jesli bedzie w bramce na Turnieju ktos taki jak Boruc pare lat temu czy Szczesny wczoraj to osiagniemy podobne wyniki jak na poprzednich MS czy ME. Mam dwa "ale"
1. Jelsi zabraknie takiego bramkarza to w kazdym meczu dostajemy po 3-5 bramek
2. Co z tego ze osiagniemy podobny wynik... My od kilku lat nie robimy postepu i sie nie zanosi ze go zrobimy za rok. Ciagle chaos w obronie i jeszcze wieksze problemy w ataku. Co to za wynik skoro znowu bedizemy jedna z najslabszych druzyn (pod wzgledem gry, organizacji) w Turnieju

Na papierze to wszystko jakos wyglada ale nie ma to zupelnie przelozenia na praktyke. Mysle ze problemem jest to ze w Polsce pilkarze nie potrafia osiagnac rownego poziomu przez kilka sezonu. Sa tylko jakies wyskoki. Jeden czy dwa dobre sezony Murawskiego i juz go nie ma. Dobry Jelen ale tylko na kontry, w reprze zawsze mu bylo ciezko, do tego kontuzje- niby pilkarz europejskiego formatu ale mozna powiedziec ze w reprezentacji poziomu "internacional level" to nigdy nie osiagnie. Dobry Boruc przez kilka lat po czym notuje regres, problemy osobiste itd. Paweł Brozek raz ma forme pozniej niewiadomo kiedy i ja traci. Kuba jeszcze z sezon temu chyba najlepszy pilkarz w Polsce, a teraz, owszem dobry ale to juz nie ten sam Kuba. Probuje ale mu czesciej nie wychodzi niz wychodzi. Lewandowski moze gdyby miał drugiego kolege w napadzie to cos by zagral, a tak... za słaby zeby samemu przebic sie przez srodek obrony rywala dobrej klasy, takiego jak wczoraj.
Polscy pilkarze osiagna szczyt formy na sezon lub 2 a przeciez zeby kadra dobrze wypadla na turnieju to najpierw musi przejsc 2 letnie eliminacje. Zanim wiec te eliminacje zakonczymy to juz polowa pilkarzy nie ma formy.
W efekcie jest przywiazywanie sie do nazwisk typu Murawski, ktore sa bez formy, graja za zaslugi.I jak z kims takim w podstawowym skladzie kadra ma walczyc o jakies cele. Problem w tym ze takich Murawskich jest wiecej a przyzwoity poziom w tej kadrze wykazuje powiedzmy 5 osob. A polowa skladu to nic nie wywalczymy, bo oprocz bramkarza klasy swiatowej to pozostala 4 to sredniaki europejskie. Trzebaby miec tych sredniakow 10 zeby w ogole zaczac marzyc ze z tej maki moglby byc chleb
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 10.06.2011 o godz. 13:02.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując