Cikosa już nie ma. Zdecydowano się nie korzystać z opcji pierwokupu pewnie z uwagi na inne ciekawe warianty jakie mieli na tą pozycję. Wątpię by teraz wszystkie te warianty szlak trafił i postanowią teraz zabrać się za wykupienie Eryka na zwykłych zasadach. Zwłaszcza, że jego obecny klub wcale nie chce go sprzedać i pewnie zgodzi się tylko na złote góry w zamian za swojego reprezentanta.
W tej chwili Wisła nie ma ani jednego, nominalnego skrajnego obrońcy.
Chavez cieszy

300 tys. USD za najlepszego środkowego obrońcę Ekstraklasy to małe pieniądze.