|
dobrze to dla konkurencji, bo zespół który mógłby namieszać na starcie strzela sobie w kolano.
Jeśli Sobiech będzie wytrwały to wyląduje w klubie kokosa (na pół roku) i w grudniu pewnie odejdzie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że JW jest aż tak głupi i będzie płacił kupę kasy kolesiowi który nie gra. Trzeba zdawać sobie sprawę, że Artur to nie Kokos i swoją penjsę pobiera w Euro.
|