|
Jest mały problem... My gralismy optymalnym skladem, Francuzi swoje gwiazdy trzymali na lawce, my gralismy na 100%, Francuzi smiem watpic zeby zagrali na maksimum mozliwosci. My mielismy w bramce supermena przez ktorego Francja nie strzelila 1-2 bramek. A i tak jakos super nie zagrozilismy bramce Grancji, nie potrafilismy rozbic ich obrony za to oni w naszym polu karnym rozgrywali dokladne akcje. Na dodatek przegralismy.
Ja nie wiem czym tu sie podniecac ale wystarczy ze na Euro zostanie spelniony jeden z kilku warunkow
-nasi rywale zagraja na 100%
-nasi rywale zagraja w podstawowym skladzie
-Polakom trema speta nogi
-nie bedziemy miec w bramce pilkarza klasy swiatowej
I juz konczymy turniej tak jak kilka poprzednich.
Sytuacja przypomina mi nasz Kraj. Jest zle ale co tam walimy scieme ze w sumie jest coraz lepiej (zielona wyspa!), gramy sparing a tu podnieta jakby rywal podszedl do meczu z nami jak do meczu o punkty, nie potrafimy stworzyc skladnej akcji tylko wieksozsc gry to na afere. Moze cos wyjdzie, moze sie uda. I po takim czyms komentatorzy, reporterzy czy Smuda chwala sie ze jest fajnie. Jakbym widzial politykow.
No i to podniecanie sie dopingiem. Jak na angielskie standardy to pewnie doping byl dzis na 5. Wiadomo lamom pokroju Trzeciaka czy Szpakowskiego (czyli powiedzmy Europejczykow pelna piersia, ktorzy preferuja styl angielski na trybunach) to to sie podoba, ale jesli ktos jest kibicem to dzisiejszy doping dla niego to byl smiech na sali. Wiadomo brak organizacji, co jakis czas glosniejszy zryw ktory sie konczyl po 5-10 sekundach, a jak juz wiecej ludzi zaczelo spiewac to strasznie nierowno.
Ale co tam jest dobrze, bylo 0:1 ale po golu samobojczym czyli gdyby nie Jodlowiec to byloby napewno po 0!!! Polska - Argentyna Z 2:1! Polska - Francja prawie 0:0!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|