|
Krótka analiza po meczu: na Euro to tylko chyba dobrego bramkarza mamy (tradycyjnie już), z resztą niestety gorzej. Zastanawia mnie jeden fakt, czy po prostu mamy tak słaby w stosunku do rywali piłkarski kapitał ludzki czy to wina trenera, że gra wygląda jak wygląda? Bo podobnie jak część forumowiczów nie rozumiem sensu zmiany Pawła Brożka w 84 minucie, trzymania cały mecz ,,pączka'' Murawskiego i niewidocznego Dudki. Wydaje się, że większość obecnych reprezentantów ma predyspozycje do lepszej gry. Może jednak to błędna teoria?
ps. te ciągłe ,,komplementowanie'' publiczności było rzeczywiście nie do wytrzymania. 50% meczu to tylko epitety jacy to Ci kibice nie są i jaką to mają siłę zbawczą na piłkarzy. Widownia jednak nie wygra żadnego meczu, jeżeli styl reprezentacji nie ulegnie zmianie. Bo kibiców od lat mamy dobrych, reprezentacji jeszcze nie.
|