riv napisał(a):

|
Francuzi jakoś od 70 minuty nawet nie starali się atakować! Przecież cała ich ofensywa po prostu stała! Najgorsze jest to, że i tak robili masę zagrożenia pod naszą bramką...
|
Ale w defensywie grali ostro. Wystarczy popatrzeć na grę Evry czy Sagny. W ofensywie się bawili, bo nie chcieli naszym zrobić przykrości - i tak było pozamiatane.
Grali mądrze taktycznie, trzymając wynik. Tak gra drużyna turniejowa w meczu grupowym ze słabszym przeciwnikiem - oszczędzając siły na prawdziwe wyzwania w fazie pucharowej.
Dlatego sądzę, że ten mecz jednak był dobrym przedsmakiem tego, co nas czeka na Euro. Tak z nami będą pogrywać liderzy naszej grupy, prawdopodobnie w 2 meczu (tym "o życie").