|
Miał być bojkot, miał być protest i co? Mecz kadry to przecież najlepszy moment, można było go olać, można było pokazać całej Polsce swoje zdanie. Pięknie się Warszawiaczki popisują, nie ma co. Najpierw wciągają z Lechem całą Polskę w protest, a później oklaskują ładnie i grzecznie reprezentację i pakują kasę Grzesiowi do kieszeni.
A na nowy sezon zróbmy kolejne milczące protesty. Tylko cichutko, żeby nikt nie usłyszał.
I ciekaw jestem, co treneiro Franciszek powie, gdy przegramy 0-3 z tym 2-3 garniturem.
"To jest Walduś polska liga - kto widzi ten rzyga!" - Ferdynand Kiepski
|