Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2750
Stary 09.06.2011, 18:41
Wojciechowski z Sobiechem sporo ryzykował, bo Sobiech miał za sobą jeden udany sezon w Ruchu. Przynajmniej jeden udany sezon (w zasadzie - 2 dobre rundy pod rząd) to mieli w ostatnich latach też tacy młodzi zawodnicy jak:

1. Gajtkowski (23 lat, miał świetną jesień w GKS Katowice i jeszcze lepszą wiosnę w Lechu Poznań - łącznie 12 goli, sezon 2002/2003)
2. Moskała (24 lat, świetna wiosna 2001 i jesień tego samego roku w Gieksie - 11 goli)
3. Sikora (23 lat, dobra wiosna i jesień 2003 w Górniku - 10 goli)
4. Jarka (20 lat, 11 goli dla Górnika Zabrze w sezonie 2007/2008 - o 1 gol więcej niż Sobiech w najlepszym swoim sezonie w Ruchu!)
5. Zahorski (23 lat, 10 goli w Zabrzu, sezon 2007/2008)
6. Nowak (24 lat, 10 goli dla GKS Bełchatów, sezon 2008/2009)
7. Zakrzewski (25 lat, 10 goli dla Amiki, sezon 2006/2007)
8. Boguski (24 lat, 9 goli dla nas, sezon 2008/2009)
9. Janoszka (22 lata, 8 goli dla Ruchu, sezon 2009/2010)
10 Robak (25 lat, 10 goli dla Korony, sezon 2007/2008)

Z tych "młodych-zdolnych" tylko Sikora trzymał formę przez więcej niż sezon. Reszta albo łapała kontuzje, albo ich forma była incydentalnym wyskokiem.

Więc dawanie 1 mln € za takiego grajka to sporo. Co innego po dwóch udanych sezonach, ale Sobiech był sporą niewiadomą.

Natomiast wypada się zgodzić, że jednak w zakończonym już sezonie chłopak potwierdził, że umiejętności ma. Gdyby Polonia grała lepiej, walczyłby o króla strzelców.

Głupia sprawa ten spór o kasę, bo dobrych napastników mamy jak na lekarstwo więc Sobiech w formie jest Smudzie potrzebny. A nie w klubie Kokosa.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 09.06.2011 o godz. 18:44.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując