Markus napisał(a):

Nawet teraz mnie bawisz sugerując jakoby Twoje posty, promujące Pazdana, Magierę czy innych podobnych zawodników, atakujące Wolfiego, próbujące mnie pouczać, lub autorytarnie wypowiadające się na temat moich źródeł informacji, o których nie masz bladego pojęcia, a o których nigdy się nie wypowiadam publicznie - były "tylko podsumowaniem moich".
|
Oczywiście, że są, bo staram się wyjaśnić tok mojego ówczesnego rozumowania i wyjaśnić Twoje kłamliwe insynuacje, a Ty dalej wiesz swoje. Jeżeli Twój regres, jako użytkownika forum, doszedł już do tego momentu, że postradałeś zdolność czytania ze zrozumieniem, to może czas dać sobie spokój z pisaniem i moderowaniem na TWSD? Nie było żadnego promowania Magiery i Pazdana. Był za to wtedy problem z wąską kadrą i brakiem lewych obrońców.
Markus napisał(a):

|
Więc wykaż to. Cały czas na to czekam.
|
Wykazałem już wystarczająco wiele żebyś uświadomił sobie, że w kluczowych aspektach dotyczących zimowego okna transferowego się myliłeś, siejąc niepotrzebny defetyzm, snując różnej maści spiskowe teorie na podstawie poszlak, własnych przypuszczeń i artykułów z mediów, a nie znając rzeczywistej sytuacji i nie mając pełnej wiedzy na dany temat.
Markus napisał(a):

|
masz tylko obsesję na moim punkcie.
|
Sądzisz, że gdybym miał obsesję na Twoim punkcie, to dyskutowalibyśmy (wymieniając kilka postów) średnio raz na pół roku? Chyba niespecjalnie znasz znaczenie tego słowa?
Markus napisał(a):

|
Ale nie dziwię się jej, skoro czas prawie nigdy nie przyznawał Ci racji, tylko Twoim oponentom.
|
Jesteś chłopie niesamowity.

Najpierw silisz się na anegdotkę o Goebbelsie i pustych formułkach, a kilka zdań później robisz dokładnie to samo - piszesz kolejny raz o czymś, czego nie popierasz żadnym konkretnym argumentem. Słucham zatem jakie to były sytuacje, w których czas przyznawał rację moim oponentom, poza Pazdanem i Magierą, gdzie zinterpretowałeś po swojemu moje posty. Może jakiś kolejny zmyślony Rado?
Markus napisał(a):

|
Teraz próbujesz grać efektem tłumu? Wiele osób ma i miało przeciwne zdanie do mojego. Dla wielu nawet najbardziej oczywiste sprawy, o których pisałem były niepojętą bzdurą - i taką dla nich pozostawały nawet wtedy, gdy upływ czasu pokazywał, że były w błędzie. Jak przy Liczce, Praskim, Kapce, konsekwencjach braku wzmocnień dla wyników w pucharach etc. Dlatego powoływanie się na nich jest kiepskim pomysłem, który nic Ci nie da i nie czyni Twoich słów bardziej sensownymi.
|
Wielokroć Twoi dyskutanci mieli rację, co oczywiście łaskawie przemilczałeś. Są na tym forum osoby, które często z Tobą dyskutują i wielokrotnie na pewne aspekty zwracały Ci już uwagę, ale Ty się nie zmieniasz - wolisz zaklinać rzeczywistość i rozrysowywać te bardziej pesymistyczne scenariusze. Czasem po prostu zachowujesz się jakbyś zapominał, że czas leci do przodu i że w klubie, z biegiem czasu jednak trochę się zmienia. Nie ma już Praskiego, a Kapka jest na mało znaczącym stanowisku.
Markus napisał(a):

|
Realne zmiany pojawiły się dopiero po przyjściu Holendrów. Dobrze, że wtedy Wiślacka „góra” w swojej strategii wreszcie zdołała nas czymś miłym zaskoczyć.
|
Grunt, że się pojawiły, lepiej późno niż wcale.