|
Dobrze opisałeś jak wyglądają transfery w naszych polskich klubach.
Wystarczy przypomnieć sobie w jaki sposób kilku ciekawych zawodników trafiło do Polski w ostatnich latach.
Marcelo - podwędzony z Santosu, sprawa w sądzie w Brazylii ciągnęła się do 2009 roku
Chavez - wykorzystano lukę w umowie Chaveza i dzięki temu mógł grać przez rok w Wiśle
Rios, Cabral i Mezenga - wypożyczenia zawodników za małe pieniądze (100-200 tys. euro), ale z wysoką kwota odstępnego 1 mln euro i więcej
Manu - zamieszanie w kontraktem zawodnika, niby był wolnym zawodnikiem, ale trzeba było zapłacić 100 tys. euro Maritimo aby go puścili
Melikson, Cikos, Todorovski to kilka innych podobnych przykładów na to, że nasze kluby nie mają kasy i muszą się posługiwać fortelami, aby kupić danego zawodnika.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 10.06.2011 o godz. 07:41.
|