Sędzia napisał(a):

A ja bym tak tego sondażu nie wyśmiewał.
PO nie musi niczego przedstawiać, bo winę trzeba najpierw udowodnić, a twierdzenia Kamińskiego, że jakiś gangster coś powiedział, czego nie ma w protokołach i żadnych dokumentach, jest zwyczajnie nic nie warte.
Jeśli Kamiński nie ma niczego przygotowanego, to właśnie robi to samo co zrobił PiSowi konferencją z Sawicką. Zwyczajnie nie trafi do ludzi ze swoim przekazem, choćby był prawdziwy, przez co bardzo PiSowi szkodzi.
Już pomijam fakt, że to nie jest dobry temat na kampanię wyborczą, ludzie chcą rozliczenia za Euro, drogi, koleje, drożyznę, a nie za korupcję.
Taki temat byłby dobry wyłącznie w przypadku powtórzenia scenariusza węgierskiego, tj. gdyby przyłapać kogoś z samej góry PO na mówieniu w podobny sposób co Gyurcsany, tyle że o korupcji.
|
Jasne jak Macierewicza oskarżali to nikt nie pisał że winę najpierw trzeba udowodnić - a jak wygrał wszystkie kilkanaście spraw to w mediach było cicho sza. Lud platformerski i około platformerski kupił temat i uważa do teraz tego człowieka za przekręta z obsesją . To samo było wczesniej z Szeremietiewem czy później Ziobrom. Nikt niczego im nie udowodnił- ale po oskarzeniach Ziobry Pis tracił wg.oczywiście "nieomylnych" sondaży.