Wyświetl pojedynczy post
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46784
Stary 09.06.2011, 09:45
Markus napisał(a):Wyświetl post
A kto Ci powiedział, że w rozmowie z Tobą chcę sobie dodawać powagi?

Nigdy nie zamierzałem kryć się z tym, że zwykle bawią mnie Twoje słowa i dalej udawać powagi na ich widok nie będę.
Moje posty są przecież tylko podsumowaniem Twoich. Jeżeli bawią Cię Twoje własne, pisane wcześniej posty to proszę bardzo. Możemy pośmiać się razem.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie dziwię się, że nie chcesz się licytować, bo kompletnie nie masz czym się chwalić. Najczęściej wpadasz tu by niczym jakiś menadzer podpromować zawodników w rodzaju Magiery, Pazdana czy Rado, ponarzekać trochę na krytyków tych pomysłów, poudawać, że nigdy nie mają racji i tyle wnosisz do tematów.
Tak z grubsza Ty ostatnio w rzadko którym aspekcie się nie mylisz, a ja nie jestem jedyną osobą, która zwraca Ci uwagę na wypisywanie bzdur o własnym klubie. Nie sprowadzaj więc problemu tylko do mnie.

Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek pisał na tym forum cokolwiek na temat Rado, a tym bardziej żebym go promował, także nie zmyślaj. Moje posty na temat Pazdana czy Magiery już wielokrotnie tłumaczyłem, nawet tłumaczyli je Wam (Tobie i wolfy'emu) inni userzy. No ale przecież Ty wiesz lepiej niż ja o co mi chodziło.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Ale ja wcale się nie mam zamiaru wypierać, że nie spodziewałem się tego, co nastąpiło zimą, i że wątpiłem i nadal wątpię w trwałość zmiany obowiązującej przez wiele ostatnich lat polityki Cupiała w stosunku do Wisły. Mam wątpliwości, czy Cupiał wytrwa na dobrej ścieżce dłużej niż kilka miesięcy, nawet gdy na nią jakimś cudem wejdzie. Pokazywał to już nie raz. I niestety, u niego zawsze do tej pory punktem końcowym dla pozytywnych zmian było zdobycie mistrzostwa – potem regularnie oglądaliśmy osłabienia i powrót do dawnych błędów, bez względu na to, kto był aktualnie dyrektorem sportowym i trenerem.
Zatem Twój problem polega na tym, że zanadto żyjesz przeszłością, bo jako kibic Wisły doskonale powinieneś wiedzieć, że ruchów Cupiała do końca przewidzieć się nie da. Od momentu wejścia Tele-Foniki do Wisły mieliśmy już kilka okien, gdzie wydawane były grube miliony oraz kilka, gdzie zaciskano pasa i transferów nie było, a jeżeli już były, to zatrudniano zawodników z kartą w ręku. Nie mając źródła w klubie, bazując jedynie na informacjach zawartych w mediach oraz własnych przypuszczeniach nie możesz przewidzieć jak będzie tym razem - czy znów wydamy 1,5 mln euro czy będziemy sprowadzać tylko darmowych zawodników. Dlatego na Twoim miejscu (i nie piszę tego złośliwie) wstrzymałbym się z jakimikolwiek przewidywaniami i oceniał fakty.

Jeżeli chodzi o Stana Valckxa, to nie mieliśmy jeszcze dyrektora sportowego na tym poziomie. To oczywiste, że jego przyjście nie oznacza, iż Wisła nagle zacznie wydawać po kilka milionów euro w jednym oknie transferowych, ale pewnie nie minę się z prawdą, jeżeli stwierdzę, że został on zatrudniony po to, by sprowadzać jak najlepszych zawodników jak najmniejszym kosztem. Dobrym przykładem jest tu Melikson, który kosztował 700 tys euro (tyle samo, co Jirsak), a patrząc na jego umiejętności, można ocenić, że jest wart znacznie więcej.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Bzdurą było pisanie, że przed sprowadzeniem zimą nowych zawodników nie było widocznych istotnych zmian w polityce sportowo-finansowej?
Właśnie bzdurą było formułowanie wniosków, że nic się nie zmieniło zanim klub wykonał jakikolwiek transfer do klubu. Nie mogłeś mieć bowiem pewności, nie mając źródeł wewnątrz klubu, czy sprowadzimy kolejnego Beto czy może zawodnika na podobnym lub wyższym poziomie niż Paweł Brożek. Rozsądek nakazywał zatem po prostu się wstrzymać i oceniać już konkretne ruchy. Zmiany w polityce sportowo-finansowej oczywiście były już wtedy - zatrudniono profesjonalistę na stanowisku dyrektora sportowego i zbudowano kilkuosobową, w miarę profesjonalną, jak na nasze warunki, siatkę skautów, czego pierwsze efekty już mamy.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Więc bardzo proszę znajdź i wymieniaj te wielkie bzdury. Zobaczymy, jak wiele ich naprawdę znajdziesz.
Niestety nie mam czasu żeby analizować wszystkie Twoje posty z ostatnich kilku miesięcy i punktować wszystkie sytuacje, w których się pomyliłeś. Dlatego zaproponowałem Ci żebyś ten swoisty rachunek sumienia zrobił sam i wymieniłem kilka przykładów. Jedną z pomyłek wytknął Ci także mr_kwolf.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie ma powodu nie komentować ewentualności blokowania transferów czyli pracy Valcksa przez RN, tylko dlatego, że jeszcze nie skończyło się okno transferowe, lub że na razie istnieje głównie w formie „przecieków i przesłanek”. Ani udawać, że kiedykolwiek jest dobre i właściwe, gdy jak napisał Jawor w swoim artykule, „potencjał Holendrów tłamszą ludzie, którzy nie mają pojęcia o piłce”. A jaka będzie ostatecznie skala tego zjawiska – to już odrębny temat, czas pokaże.
Jasne, że tłamszą potencjał Holendrów, bo każą im szukać możliwie jak najlepszych zawodników w określonych ramach cenowych. Valckx nie dostaje na transfery 6 milionów euro, tylko 1,5 - faktycznie jest tłamszony i ciemiężony z tego powodu. Pewnie ma w związku z tym więcej pracy, bo za wartościowym i względnie tanim zawodnikiem trzeba się najeździć, tak jak to było z Meliksonem, ale po to został zatrudniony właśnie on, profesjonalista pełną gębą, a nie jakiś pionek w stylu Jóźwiaka czy Bednarza. Natomiast na podstawie tych słów dziennikarza gazety o wątpliwiej jakości nie wysnuwałbym wniosków, że najbardziej wartościowe pomysły Valckxa są torpedowane przez RN lub Cupiała. Stan musi sobie zdawać sprawę z tego w jakim klubie pracuje i jakim budżetem dysponuje ten klub, więc na bank dostał jakieś wytyczne odnośnie tego, w jakich kwotach może się poruszać. Nie zaproponuje zatem pozyskania zawodnika wartego 3 mln euro, jeżeli klub może na jednego zawodnika wydać maksymalnie 1 mln euro.


Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie ma powodu, by przestało „wydawać mi się”, że trzeba pilnie wzmocnić obronę i atak, a nowe cięcia, osłabienia i oszczędności to droga do następnych bolesnych kompromitacji w pucharach.
1. Obronę i atak wzmocnić trzeba. To nie jest tylko Twoje "wydaje mi się", ale również realna potrzeba.
2. Na razie nie ma mowy o żadnych cięciach i oszczędnościach, bo prócz zawodników, z których Wisła świadomie zrezygnowała nie odszedł oficjalnie jeszcze nikt. Owszem, dochodzą sygnały o problemach z wykupieniem Chaveza i Cikosa, ale nie widziałem komunikatu, że klub zaprzestał zabiegać o ich wykupienie.

Markus napisał(a):Wyświetl post
Pamiętając o zapaści struktur klubu, która nastąpiła gdy Reszczyński był p.o prezesa Wisły, nie ma dziś powodów widzieć w jego umocnieniu przez Cupiała dobrego ruchu dla klubu, bez względu na to, czy trwa okno transferowe, czy nie.
Ja przesunięcie Reszczyńskiego z Rady Nadzorczej do Zarządu traktuję jako jego degradację, bo Zarząd sprawuje głównie funkcję reprezentatywną, natomiast RN, w której obecnie Reszczyńskiego już nie ma, realnie zatwierdza i nadzoruje decyzje Zarządu.

"Zarząd - powoływany maksymalnie na 5 lat, reprezentujący spółkę na zewnątrz i prowadzący jej sprawy

Rada nadzorcza - wykonująca stały nadzór nad zarządem, składa się z minimum 3 członków, w spółkach publicznych - minimum 5 osób, powoływanych i odwoływanych przez zgromadzenie akcjonariuszy"

Jeżeli więc Reszczyński, będąc dotychczas członkiem Rady Nadzorczej, nie zablokował transferów Meliksona czy Genkowa, to tym bardziej nie powinien zrobić tego teraz. Na powyższym przykładzie widać dobitnie jak się rodzą tego typu bzdurne przypuszczenia - po prostu z niewiedzy.
Ostatnio edytowane przez Sopranos : 09.06.2011 o godz. 09:51.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując