|
Trzeba wziąć pod uwagę, że Ci wszyscy Izraelczycy którzy niby są w kręgu zainteresowań Wisły są ze 'stajni' jednego menadżera Dudu Dahana. W związku z czym na takie newsy trzeba przez palce patrzeć.
Ogólnie mam wrażenie, że na sam koniec okaże się, że jak z kimś podpiszemy to jego nazwisko się nie przewinie wcześniej w kontekście Wisły,a to co się pojawia w mediach to są strzały w płot. Taki styl pracy ma Stan, wystarczy popatrzeć na poprzednie okienko.
|