O czym Ty chłopie gadasz? Dowiedz się najpierw jak wygląda jego sprawa, a dopiero potem się wypowiadaj. Perquis akurat przechodzi normalną ścieżkę administracyjną dla
potwierdzania (nie nadawania) obywatelstwa, stąd trwa już to ponad rok. To nie jest tak, jak w przypadku Olisadebe czy Rogera, którym prezydent klepnął obywatelstwo za piękne oczy...Dokumenty Damien wysłał już dawno, z tym że zaginęły gdzieś pomiędzy konsulatem a Urzędem Wojewódzkim, co bynajmniej winą Perquisa nie jest...